Stowarzyszenie “Miasto Jest Nasze”

Mamy przyjemność poinformować, że 5 grudnia obywatelska inicjatywa “Miasto Jest Nasze” przekształciła się w stowarzyszenie “Miasto Jest Nasze”.

Mamy 5-osobowy zarząd w składzie (alfabetycznie):

Marcin Jarzynowski – wiceprezes
Michał Sas – sekretarz
Jan Śpiewak – wiceprezes
Leszek Wiśniewski – skarbnik
Patryk Zaremba – prezes

Głównym celem stowarzyszenia będzie dążenie do poprawy standardów funkcjonowania samorządu terytorialnego i zwiększenia udziału mieszkańców w podejmowaniu decyzji dotyczących ich otoczenia.

Zapraszamy wszystkich chętnych do współtworzenia z nami nowej inicjatywy. Nowemu zarządowi gratulujemy i życzymy sukcesów!

Reprywatyzacja bez ofiar

LIST OTWARTY DO HANNY GRONKIEWICZ-WALTZ

Szanowna Pani Prezydent,

Wojewoda uchylił dzisiaj decyzję prezydent Warszawy o wstrzymaniu budowy biurowca przy ulicy Podwale 1. Jednocześnie dwa tygodnie temu media obiegła informacja o zamiarze sprzedaży gruntów należących do miasta położonych na placu Defilad panu Maciejowi Marcinkowskiemu w trybie bezprzetargowym.

Pan Marcinkowski jest znanym handlarzem roszczeń do gruntów położonych w samym centrum miasta, specjalizującym się w skupywaniu działek i nieruchomości o bardzo kontrowersyjnym charakterze – stanowiących istotny element tkanki miejskiej, przestrzeni publicznej, czy wręcz instytucji użyteczności publicznej. Jego działania zmierzają do likwidacji Ogrodu Jordanowskiego na ulicy Szarej i – jak wszystko na to wskazuje – gimnazjum na ulicy Twardej. W jego rękach jest fragment tunelu Trasy W-Z. Obecnie prowadzi budowę przy placu Zamkowym, która została oprotestowana przez mieszkańców Warszawy, architektów i konserwatorów zabytków, jako niszcząca charakter Starego Miasta i podważająca koncepcje powojennej odbudowy stolicy. Grozi to Warszawie wykreśleniem z listy światowego dziedzictwa UNESCO.

21 listopada dyrektor miejskiego Biura Gospodarowania Nieruchomościami Marcin Bajko poinformował, że Urząd Miasta planuje sprzedać panu Marcinkowskiemu w trybie bezprzetargowym około tysiąca metrów kwadratowych położonych na placu Defilad za niespełna 5 milionów złotych. Umożliwi to budowę wieżowca o wysokości nawet 220 metrów. Przypomnijmy, że położony kilka przecznic dalej wieżowiec Rondo 1 został sprzedany siedem lat temu za ponad miliard złotych.
Czy sprzedaż tej działki jest nagrodą pani prezydent dla pana Marcinkowskiego za wzorowy dialog społeczny i poszanowanie historii Warszawy oraz potrzeb mieszkańców?

Apelujemy do Pani o rozpoczęcie negocjacji z inwestorem w celu:

1. Zatrzymania budowy na Podwalu i zmiany projektu architektonicznego zgodnie z wytycznymi z UNESCO i generalnego konserwatora zabytków.
2. Wymiany działek na ulicy Twardej, gdzie mieści się Gimnazjum nr 42, na działkę na placu Defilad.
3. Wyceny gruntu przez niezależnego rzeczoznawcę.

Sprzedaż działki na placu Defilad w trybie bezprzetargowym panu Marcinkowskiemu jest działaniem na szkodę interesów miasta i warszawiaków. Mamy nadzieję, że rozważy Pani naszą propozycję, która umożliwia w prosty sposób rozwiązanie tych palących problemów.

Z wyrazami szacunku,
Miasto Jest Nasze
Stowarzyszenie Mieszkańców Domków Fińskich Jazdów
Mokotowskie Forum Społeczne
Fundacja Nowej Kultury Bęc Zmiana
Projekt Warszawa
Zieloni 2004
Strefa Zieleni
Ogród Warszawa
Warszawski Barok

Jarmark Bożonarodzeniowy. List otwarty.

Warszawa, dnia 13 listopada 2013 r.

Studenci Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej
Leszek Wiśniewski (Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze)
Paweł Wołejsza

INTERSHOW ZM
Jerzy Hanusz

LIST OTWARTY

Szanowny Panie,
Wiemy, że co roku organizował Pan Jarmark Bożonarodzeniowy na Rynku Starego Miasta w Warszawie. Dowiedzieliśmy się jednak, że niestety w tym roku nie ożywi on tego miejsca. Niezmiernie żałujemy, że doszło do tej sytuacji i chcielibyśmy przedstawić propozycję jej rozwiązania. Pragniemy pokazać możliwości rozszerzenia skali tego wydarzenia, tak, aby uczyniło z obszaru Staromiejskiego prawdziwe świąteczne serce Warszawy.

Warszawa dysponuje kilkoma historycznie ukształtowanymi miejscami targowymi. Zachowały one swój kształt, lecz tylko niektóre z nich istnieją w świadomości mieszkańców jako miejsca pełniące taką funkcję. Chcielibyśmy przywrócić ich tradycję poprzez ich aktywizację w okresie Świąt Bożego Narodzenia, by wzmocnić typową dla Europy środkowo-wschodniej tradycję Jarmarków Bożonarodzeniowych. Od kilku lat dzięki Pana staraniom istnieje ona w Warszawie i ma bardzo duży potencjał rozwoju. Doświadczenia innych wielkich europejskich metropolii pokazują, że tego typu wydarzenia kształtują charakter miasta w okresie świątecznym i pomimo niesprzyjających warunków klimatycznych, ożywiają jego przestrzeń publiczną.

Warszawski jarmark miał do tej pory skromną formę, tymczasem tego typu wydarzenia w takich miastach jak Berlin, Wiedeń czy Praga mają znacznie większy rozmach, obejmują wiele miejsc i oferują różne formy rozrywki, włączając w to rozstawiane na ten okres wesołe miasteczka. Dlatego lodowisko powstające w tym roku na Rynku Starego Miasta nie musi być przeszkodą w organizacji Jarmarku, ale może być jedną z jego atrakcji.

Nasza wizja zakłada rozszerzenie nie tylko oferty, ale także obszaru obejmowanego przez Jarmark Bożonarodzeniowy. Znajdowałby się on nie tylko Rynku Starego Miasta lecz również w innych przestrzeniach obszaru staromiejskiego, takich jak:

-dawny Rynek Bernardyński czyli dzisiejsza szeroka część Krakowskiego Przedmieścia przed kościołem św. Anny,
-ulica Freta przed Kościołem Dominikanów,
-Rynek Nowego Miasta,
-ulica Długa pomiędzy Freta, a placem Krasińskich,
-Plac Teatralny – miejsce gdzie znajdował się Marywil – pierwszy dom handlowy Warszawy,
-plac przed Arsenałem, który mógłby nawiązywać do targowej tradycji ulicy Tłomackie1.

Rynki te mogłyby tworzyć sieć przestrzeni targowych o różnym charakterze, zachęcając
do przemieszczania się między nimi.

Ze względu na bliski termin organizacji proponujemy w tym roku ograniczyć się do dwóch przestrzeni, obejmujących targowisko na ulicy Freta oraz ulicy Długiej na odcinku do Kilińskiego, a także plac przed dzisiejszym Arsenałem. Obie przestrzenie mogłyby wzajemnie oddziaływać na siebie i przyciągać ludzi na Nowe Miasto bądź przed Arsenał, który sąsiaduje z często odwiedzanym węzłem przesiadkowym przy Placu Bankowym. To miejsce stałoby się pewnego rodzaju „bramą” do Dzielnicy Staromiejskiej.

Mamy nadzieję że nasza propozycja spotka się z Pana zainteresowaniem, a także zostanie dostrzeżona przez władze miasta jako szansa na ożywienie przestrzeni publicznych Warszawy oraz stworzenie kolejnej atrakcji turystycznej w okresie Świąt Bożego Narodzenia.

Z poważaniem,
Leszek Wiśniewski
Paweł Wołejsza

Tłomackie – plac targowy założonej w XVIII wieku jurydyki o tej samej nazwie. Jedyną jego pozostałością jest dziś zaprojektowana przez Szymona Bogumiła Zuga studnia zwana „Grubą Kaśką”.